Niebo do wynajęcia... lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem ...

Alicja, na stronie Stasia jest kilka fotek, jakby co Możesz wykorzystać...
Jeśli chodzi o turnus - ja jestem bardzo zadowolona, rehabilitacja jest na bardzo wysokim poziomie (sporo zróżnicowanych zajęć, dostosowanych do potrzeb dziecka), warunki "bytowe" też w porządku. Mam tylko jedną małą uwagę - na terenie ośrodka nie zostaje na noc nikt z pracowników, brama jest zamykana (chyba dla naszego bezpieczeństwa...), nie ma żadnego kontaktu z awaryjnym lekarzem, czy chociażby adresu całodobowej apteki... Mieliśmy taką sytuację -w sobotę wieczorem rozchorowało się dziecko - nie wiem do końca jakie stanowisko zajął właściciel, w każdym bądź razie rodzice zostali bez pomocy, strasznie długo trzeba było czekać na pogotowie (nie wiem w końcu jak się dostali na teren ośrodka...), potem sprowadzać kogoś kto pojedzie szukać w Toruniu apteki, no trwało to długo w nocy, a dziecko chore Tak nie do końca jest to rozwiązane i przemyślane... A wystarczyłaby kartka na tablicy ogłoszeń z informacją, telefonami, adresami, tak na wszelki wypadek... Nie mówiąc o kluczu do bramy (jak się dowiedziałam, że jesteśmy zamykani, poczułam się nieswojo, mimo wszystko...)

Już wyjaśniam. Brama ośrodka jest zamykana na noc przez stróża, który mieszka na miejscu (4-ro rodzinny dawny dom nauczycielski na terenie posesji). Czuwa on nad bezpieczeństwem całości (woda, ogień, niestosowne zachowania) i w razie potrzeby otwiera bramę. Kontakt z tym panem za moim pośrednictwem. W trakcie turnusu dzieci bada pediatra-neurolog dziecięcy. W razie nagłych zachorowań w ciągu dnia korzystamy z dwóch ośrodków zdrowia w Czernikowie (4 km), nagłe przypadki w nocy obsługuje pogotowie ratunkowe (Czernikowo lub Toruń). Żaden z miejscowych pediatrów nie był do tej pory zainteresowany prywatnymi wizytami w ośrodku u naszych dzieci (i nie jest to kwestia pieniędzy). Co jakiś czas ponawiam propozycję. W Czernikowie są 3 apteki, jedna z nich czynna do 19-stej. Apteka całodobowa znajduje się w Toruniu (25 km). Wszyscy przyjeżdżający na turnus znają mój numer telefonu i w sytuacjach awaryjnych proszę o kontakt ze mną. Pomyślę też nad stosowną informacją na tablicy ogłoszeń
Poza tym codziennie wieczorem prowadzę zjęcia z dogoterapii i widuję wszystkich rodziców - naprawdę proszę się nie bać wyjaśniać tego typu wątpliwości od razu
Pozdrawiam,
Marek Piernik

Akademiki z osiedla Bielany (DS7 - DS12)
Zebrałem kilka informacji:
1. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, to do kościoła jest jakieś 15 minut spacerkiem. Trzeba iść wzdłuż Gagarina w stronę OdNowy i dalej w lewo ulicą Św. Józefa. Lub krócej - koło OdNowy przez lasek (scieżki są wydeptane więc znajdziecie). http://www.jozeftorun.pl/aktual.php - msze niedzielne o godzinach 6.30, 8.00, 9.30, 11.00, 12.30, 15.00, 18.00, 20.00.
2. Idąc wzdłuż ulicy Reja (prostopadła do ul. Gagarina naprzeciwko Auli) kawałek za DS12 i odbijając w prawo jest całodobowy sklep Bażant. Dalej na ulicy Reja jest Tesco, całodobowa apteka oraz przystanki tramwajowe.
3. Na skrzyżowaniu Reja i Gagarina jest budynek, a w nim: Polo i Warpol - spożywczo-monopolowe, jest tzw. LEW, teraz to się jakoś inaczej nazywa, czyli bar i pizza; z tyłu jest ksero, wypożyczalnia wideo i papierniczy. Na górze z przodu jest księgarnia, z tyłu jest dyskoteka Latino oraz Manekin, gdzie sprzedają kilkadziesiąt rodzajów naleśników. Za tym budynkiem jest bazarek oraz bankomat PKO.
4. W akademikach oprócz Pani Kierownik i Pań portierek są również Panie sprzątaczki. Nawet jeżeli ich ne znacie zaleca się być uprzejmym w stosunku do nich przez mówienie prostego 'dzień dobry' Do ich obowiazków należy sprzątanie korytarzy, więc o czystość w pokojach i segmentach (jeżeli są w akademiku) dbacie sami. Środki czystości są rozdawane co jakiś czas, więc o to się martwić nie musicie, jednak pewnie trzeba będzie kupic do segmentu mopa z wiadrem. Jeżeli będzie jakaś impreza w akademiku na korytarzu, to po niej trzeba samemu posprzątać.
5. W każdym akademiku (raczej) jest pralnia. Są też piłkarzyki, siłownie, stoły do ping-ponga, podobno w którymś jest stół bilardowy, ale to trzeba się spytać co jest w danym akademiku, np. w DS 8 są piłkarzyki i siłownia.
6. W DS 11 jest rowerownia. Dostęp do niej można wykupić za 20 zł w portierni DS 11.
7. W pokojach nie ma lodówek. Dodatkowo trzeba się zaopatrzyć w czajnik, garnki, talerze, sztućce, szklanki, deskę do krojenia, kieliszki itp.
8. W każdym pokoju jest dostęp do Internetu. Jest to dostęp przewodowy i na każdy pokój przypada jedno gniazdo. Większość studentów przyjeżdża z komputerami lub laptopami, więc przyda się kabel do Internetu (5m powinno wystarczyć, np. pokój 2os w DS7 i DS8 ma 4 metry długości, gniazdo zazwyczaj jest gdzieś na środku). Na miejscu trzeba się ze współlokatorami zrzucić na switcha, chyba że będzie tylko jeden komp na pokój. Każdy pokój ma też telefon, numery do poszczególnych pokoi zazwyczaj są wypisane przy portierni. Nie można z nich dzwonić poza akademiki, jednak połączenia między wszystkimi akademikami są bezpłatne i można dzwonić spoza akademików na te telefony.
9. Najbliższy sklep komputerowy - http://probit.torun.pl/ - idziesz w stronę OdNowy, skręcasz w prawo na ulicę Sienkiewicza i idziesz do ulicy Broniewskiego (ta z torami tramwajowymi) po drugiej stronie ulicy, po prawej jest PROBIT (nie wiem czy jest najtańszy bo nic tam nie kupowałem, ale jest najbliższy).
10. Jakby iść dalej ulicą Sienkiewicza do ulicy Mickiewicza, to na Mickiewicza po prawej znajdziecie Biedronkę.
11. Bilety autobusowe/tramwajowe: na chwilę obecną studenci kupują bilety ulgowe o wartości 1,20 zł. Jak jeździcie co jakiś czas środkami komunikacji miejskiej to w każdym kiosku można kupić karnet ulgowy za 9 zł, na który składa się 8 biletów. Bilety u kierowcy można kupić jedynie po godzinie (chyba) 18, tylko w niedziele i możliwe że w soboty można kupić przez cały dzień. Dodatkowo jeżeli macie bagaż, w którym suma trzech boków (grubość, wysokość, szerokość) przekracza 120 cm kasujecie za niego cały bilet (2,40).

Mam nadzieję, że komuś się to przyda