Niebo do wynajęcia... lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem ...

Filozofko- jakie to ładne:-)
ja nie mam na nic siły. Na nic dla mnie. Jestem postrzegana przez ludzi jako perfekcjonistka, znam sie na każdym aspekcie psiego życia, zajmuję się behawioryzmem, hodowlą, genetyka, mam najpiękniejszy ogród w okolicy, jeżdżę konno, podpowiadam sąsiadom, jak maja karmić kury ozdobne i czym potraktować różę zaatakowana przez szarą pleśń. No miodzio.
Do tego wszystkiego jestem instruktorem spadochroniarstwa. Więc typowy komandos, baba cegła, nie do złamania. 10 lat karate.
I kompletnie nie rozumiem, co sie dzieje. Mnie się po prostu nie chce żyć.
NIKT się nie domyśla, co się ze mną dzieje naprawdę. Bo ja jestem soba tylko w nocy.
Gdzie szukać przyczyny?

Przepięknie i normalnie juz było:-)

" />witam.Przy dworach i pałacach ptaków raczej nie obrączkowano.Obrączki pojawiły się wraz z potrzebą oznakowania ptaka w celach naukowych lub hodowlanych.Pominę tu zasady obrączkowania ptaków dzikich, ale jeśli chodzi o ozdobne w tym drób to - obrączkuje sie je od momentu powstania związków hodowców tych ptaków.Podobnie jak wystawy psów czy kotów , organizowane są wystawy drobiu ozdobnego.Każda kura czy kaczka musi spełniać określone warunki.Dla każdego gatunku określony jest rozmiar obrączki (tak samo jak u gołębi).Podając rasy dla których proponowałem tą obrączkę lekko się pomyliłem.Dla tych ras potrzebne są obrączki o wymiarach 27mm.A 22- 23mm można założyć pawiowi lub indykowi ( oczywiście mowa o osobnikach wystawowych a nie zmutowanych brojlerach)

[center]Wąsacz watermalski




Autor zdjęcia: andrzej-ko


Wąsacz watermalski to mała kurka posiadająca bródkę i bokobrody.
Rasę tę wyhodowano na początkach ubiegłego stulecia, na przedmieściach Brukseli
w gminie Watermaal-Bosvoorde w hodowli "Les Fougeres", której właścicielem
był Antoine Dresse. Jest to rasa o dużej różnorodności kolorów - uznanych jest
ponad trzydzieści odmian barwnych. Należą do kategorii ras ozdobnych, dlatego
nie są dobrymi nioskami, są za to dobrymi kwokami i mamkami dla potomstwa.
Koguty tej rasy o świcie pieją długo i przenikliwie.
Kury tej rasy są niewątpliwie rzadkością w naszych hodowlach.

Wąsacz watermalski [/center]

Lobo ja bywam co i raz. Zależy co kogo interesuje - najwięcej sprzedających to hodowcy gołębi, jest ich naprawdę full . Jeśli chodzi o drób ozdobny, to jest go o wiele mniej. Z kaczek bywają: krzyżówki, mandarynki, karolinki, biegusy. Gęsi to zazwyczaj garbonose. Kur jest o wiele większy wybór. Są także pawie, przepiórki i najczęściej spotykane bażanty: łowne, złote, srebrzyste itp. Ostatnimi czasy wzrosła liczba sprzedawanej drobnicy. Trudno mi określić czy to jest super giełda, czy nie - ponieważ na innej nie bylem . Ogólnie bywa sporo osób więc jeśli będziesz miał chwilkę, to zajrzyj i sam ocenisz . Pozdrawiam

[center]Onagadori[/center]
[center][/center]
[center]autor zdjęcia: Iga[/center]
[center]Onagadori to stara japońska rasa kur ozdobnych, długo ogoniastych.[/center] [center]Cechą charakterystyczną tej rasy jest ciągły wzrost piór siodła i ogona u kogutów, które rosną przez całe życie ptaka nie wypadają przy pierzeniu.[/center] [center]Do Europy zostały sprowadzone w drugiej połowie dziewiętnastego wieku. Rasa trudna w hodowli, ze względu na warunki jakie należy zapewnić kogutom by utrzymać u nich efektowny ogon.[/center] [center]Występuje w odmianach barwnych.[/center] [center]Mało spotykana w Naszych hodowlach pomimo tego, że są to bardzo piękne ptaki.[/center]
[center]Onogadori [/center]

Stowarzyszenie nazywa się " Czubatka Polska", ponieważ generalnie członkami są ludzie z K.C.P. lecz mogą być hodowcy bądź miłośnicy innych ras kur czy drobiu , ptactwa rasowego i ozdobnego. Nastawiliśmy się na odtworzenie naszych starych , bądź zapomnianych ras polskich kurek.Opracowanie wzorców i zarejestrowanie ich najpierw w Polsce ,potem w Unii Europejskiej. Oczywiście będzie z tym mnóstwo roboty i perturbacji.No cóż , ktoś musi to ruszyć i dobrze się stało ,że są jeszcze pasjonaci.Chodzi głównie o czubatkę chłopską, gołoszyjkę lubelską, liliputkę polską i może coś jeszcze.
W stowarzyszeniu mile widziani są hodowcy lub przyszli hodowcy kur dzikich oraz hodowle fermowe.

[center] [/center]

[center]Prawdziwa arystokracja, któż by ich nieznał.
Kto raz ujrzał te cudowne kurki, zapragnoł napewno je mieć w swojej hodowli.
Są to małe ptaki rozmiarem swojego ciała, ale jakże wielkie rozmiarem "ducha".
Moim zdaniem to jedne z najpiękniejszych ras kur ozdobnych.[/center]
[center]wszystko o sebrytkach >>> [/center]