Niebo do wynajęcia... lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem ...

no bo ty jednak baba jesteś. nie kręca cię pieniądze... ehhh jaja chyba sobie robisz. giełda to piękna rzecz. szczególnie ostatnio - a niech skończy się hossa to wtedy dopiero można bedzie szybko się wzbogacic!!! na niedźwiedzia, a co - krótka sprzedaż i kokodżambo 100% w ciągu miesiąca! szkoda tylko, że nie mam nic kasy...

pamiętajcie ludziska: byk wchodzi po schodach a niedźwiedź wyskakuje przez okno!

..jezeli nadarzy sie okazja i dywergencja jest dość silna np typu "A" to wykorzystuje ją do trade'u...ale szukam zazwyczaj od 1h do daily tylko w tych TF operuje..

generalnie mamy 3 klasy dywergencji według Eldera:

Aleksander Elder wymienia trzy klasy dywergencji. Dywergencje niedźwiedzia klasy A pojawiają się wtedy, gdy ceny osiągają nowe maksimum, a oscylator wyznacza szczyt na niższym poziomie niż
podczas poprzedniej zwyżki. Dywergencje byka klasy A pojawią się wówczas, gdy ceny osiągają nowe minimum, a oscylator osiąga dołek na wyższym poziomie niż podczas poprzedniej zniżki. Ten typ
dywergencji uważany jest za najsilniejszy sygnał sprzedaży/kupna.

Dywergencje bessy klasy B pojawiają się wtedy, gdy ceny tworzą podwójny szczyt, oscylator osiąga drugi szczyt na niższym poziomie.

Dywergencje hossy klasy B występują wówczas, gdy ceny kreślą podwójne dno, a oscylator osiąga drugie dno na wyższym poziomie. Jest to drugi pod względem ważności sygnał sprzedaży/kupna.

Dywergencja byka klasy C powstaje, gdy ceny spadają do nowego minimum, a wskaźnik kreśli podwójne dno. Dywergencje niedźwiedzia klasy C pojawiają się, gdy ceny osiągają nowy szczyt, a oscylator zatrzymuje się na poziomie poprzedniej zwyżki. Są to najsłabsze z dywergencji.

jeszcze są potrójne dywergencje, które składają się z trzech dołków cenowych i trzech dołków na oscylatorze lub trzech szczytów cenowych i trzech szczytów na oscylatorze.

w poniższym przykładzie masz dywergencje klasy A przy zastosowaniu MACD

No i jak nie było 70 dolarów tak nie ma :)

- Interwał: H4
- Opór: 69,50
- Wsparcie: 64,70-65,20, 62,80
- Trend: wzrostowy

Technika wskazuje na dalsze wzrosty ropy, aczkolwiek formacja spadającej gwiazdy (czerwony prostokąt) nie daje mi spokoju. Na szczęście dla byków jest ona biała, więc stanowi mniejsze zagrożenie. Natomiast silną pozycję kupujących odzwierciedla formacja objęcia hossy - zielony prostokąt. Dodatkowo obecne nastroje powinny sprzyjać testom strefy oporowej oraz szczytu 70 dol/baryłka.

EDIT:
Ani czarna świeca przy formacji przenikania to młot, ani ostatnia to spadająca gwiazda, nie chciało się mierzyć :) Tak, więc mamy otwartą drogę do wzrostów. Przepraszam wszystkich za błędy ;)

no i zdobyliśmy moje HH na 157.2. Obecnie odreagowujemy i zbieramy siłę do kolejnego up. Oczywiście należy zapomnieć o fundametach bo to co się dzieje na fx (teraz) nie ma z nimi nic wspólnego. Czysta analiza techniczna.

Budowa nowgo HH otworzyło nam drogę do testowania maksów. co sugeruje, że rajd byków na rynku niedźwiedzia się jeszcze nie zakończył, a niedawny głębszy spadek był jedynie korektą (retracement) wzrostów w okolice ([162.xx]). nie wieszcze hossy dopóki nie zdobędzięmy nowego szczytu powyżej [162.xx].
Napewno należy obudzić w sobie byczy sentyment, przynajmniej jeszcze na dzisiejszy dzień. Piątkowe dane makro UK raczej nie będą miały wplywu na umocnienie się sterlinga, większy wpływ mogą mieć lepsze niż oczekiwano dane z Niemiec i Francji.

Scenariusz:
kluczowe będzie znalezienie wsparcia którę widzę w okolicy [155.05], jeśli będzie na tyle silne by pchnąc cene powyzej [157.59] i przetestujemy ten poziom z góry, oczywiście bez powodzenia to należy zacząć obserwować nowe HH (powyżej szarej linii) ale jeszczenie nie nowe HH powyżej [163.xx]. Jeśli wszystko się powiedzie z powyższej analizy to następnę HH będzie się znajdowało w okolicy [161.03]. Jeśli zdobędziemy ten szczyt to zaczniemy pisać nowy scenariusz.

Wczorajszy dzień wg moich analiz był mocno zakupowy co przemawia za dalszymi wzrostami. Obecnie cena nie spada z powodu sprzedaży sterlinga. bardziej skłaniał bym się ideii kupowania na dole przez tych co jeszcze się nie załapali. Czyli azjatów.

"Byki świętowały w zeszły poniedziałek. Miały do tego pełne prawo. Rynek zaczął od luki hossy i osiągnął nowy, tegoroczny szczyt. Potwierdzone zostały więc rządy trwającego od lutego trendu wzrostowego. Kolejne sesje nie były już dla popytu równie udane. Wzrostowy impuls szybko wygasł, a do głosu doszła podaż. W pierwszej kolejności złamała krótkoterminowy, listopadowy trend wzrostowy, szybko też zapełniona została podszczytowa luka. To już były poważne symptomy słabości rynku i krótkoterminowy sygnał sprzedaży. Barierą, która mogła się panującej później przecenie przeciwstawić, było właśnie wsparcie pod 2340pkt. Pod koniec zeszłego tygodnia ta sztuka bykom się udała."

Hosse

Hm.. Hm.. - chrzakam zasłaniając usta - O pani. Jam jest Hosse Anntonio de La Troga-Guciano z domu Vasquez. Ci to taka banda najemników. No może oprócz tego dziadka, pałętają się za mna jak guwno za psem. ostatnie słowa staram się mówić wmiare cicho, ale napewno słyszeli. O pani coż takiego stało się? Gdzie twoja kompanija przyboczna? Licho jakies psa a wcześniej byka na strzępy porwało, nie bezpiecznie tu tak smej panience...niechaj pani do nas dołączy do miasta idziem . zeskakuje z konia i podchode do białowłosej

Slashing/hooking Hossy - z tym mogę się w sumie tylko zgodzić. Ciekawe czy kolega Kubis oglądał serię z tudzież potyczki z ostatnich lat z... , czy i co by wtedy o Fortunie powiedział

Wracając do tej nie-kary to słusznie zauważyli panowie na NBC, że bardzo dużo sędziowie puszczają (patrz breakaway Malkina w G1) i zawodnicy powinni o tym wiedzieć i nie płakać potem, że takie rzeczy się dzieją. Tak czy siak, olejmy tę bramkę, niech wpadnie jeszcze jeden gol dla zamiast słupka i i tak mamy 2:2 i na pewno Abdelkader by się tym zajął w OT

Nie przeczę, było kilka szczęśliwych sytuacji, ale tak czy siak shutdown Crosbyego w wykonaniu Zetterberga i obrońców jest nie do zaprzeczenia, byki Fleury'ego też wszyscy widza. Gol Justina wczoraj nie miał prawa bytu. Błąd obu obrońców, że go po prostu zostawili samego a Fleury musiał to złapać.

Ciekawe też, że kolega Kubis nic nie wspomniał o niedoszłym zawieszeniu dla Jewgenija

Jak chcecie inny, bardziej pochlebny Red Wings , punkt widzenia to zapraszam dzisiaj na serwis - machnąłem kompilację myśli moich i nie moich po dwóch meczach.

Hosse

Hm.. Hm.. - chrzakam zasłaniając usta - O pani. Jam jest Hosse Anntonio de La Troga-Guciano z domu Vasquez. Ci to taka banda najemników. No może oprócz tego dziadka, pałętają się za mna jak guwno za psem. ostatnie słowa staram się mówić wmiare cicho, ale napewno słyszeli. O pani coż takiego stało się? Gdzie twoja kompanija przyboczna? Licho jakies psa a wcześniej byka na strzępy porwało, nie bezpiecznie tu tak smej panience...niechaj pani do nas dołączy do miasta idziem . zeskakuje z konia i podchode do białowłosej

Hossa/Bessa
  Witam, czas na wiadomości dla bardzo początkujących. Często się spotykamy z terminami: bessa, hossa, byk, niedźwiedź. Często się spotykam z opiniami co to znaczy. Postanowiłem to opisać w 2 zdaniach.

    lBessa - termin giełdowy oznaczający długotrwały spadek kursu giełdowego papierów wartościowych lub cen towarów notowanych na giełdzie.l lHossa - termin giełdowy oznaczający długotrwały wzrost kursu giełdowego papierów wartościowych lub cen towarów notowanych na giełdzie.l

Często nazywamy hosse rynkiem byka a natomiast besse rynkiem niedźwiedźa.

Czasami mylą użytkownicy termin bessa z krachem. Często też ciężko jest poznać początkowym graczom kiedy jest krach a kiedy bessa. A więc daje definicje krachu giełdowego:

Krach giełdowy - nagły, gwałtowny spadek kursów akcji większości spółek notowanych na giełdzie. Krach spowodowany jest nagłym pogorszeniem nastrojów inwestorów prowadzącym do paniki i nagłej wyprzedaży walorów.

Żeby nie zakładać tematu nowego, mitologia, czy jest potrzebna bo ludzie sobie lubią ubarwiać nią życie?

Dziś natknąłem sie na coś takiego:
http://biznes.interia.pl/gieldy/aktu...h,1210361,1844

Cytat:
Zwyczajowo hossa jest animizowana przez byka, zaś bessa przez niedźwiedzia. Gdy na giełdzie przeważają spadki, mówi się często, że niedźwiedzie są w natarciu, a byki w odwrocie. To co działo się na giełdach w październiku zwykłym odwrotem nazwać jest trudno. Zdecydowanie bardziej pasuje hekatomba, poległo bowiem bardzo wiele byków No tak, byk, niedźwiedzie, Zeus i hekatomba.

Astro prognozy, analizy ...

http://www.parkiet.com/artykul/914753_Prognozy_Wojciecha_Suchomskiego__zalozyciela_portalu_Astrobiznes_pl.html


Zawsze można zweryfikować ... "ile znaczą, znaczyły planety" :wink:
* jeśli ktoś będzie miał coś ciekawego w tym tonie .. zapraszam .. :D

Dodano po 44 minutach:

Dow Jones Industrial Average

W najbliższych dwóch miesiącach spodziewam się wahań DJIA pod poziomem 11 000 pkt, co będzie oznaczało zbieranie przez byki sił do ostatecznego ataku na szczyty hossy. W najbliższym półroczu czeka nas kilka ścisłych aspektów planet ciężkiego kalibru, co zapowiada znaczące ruchy indeksu. W 2009 r. giełdy płynęły na fali optymistycznej koniunkcji Jowisza i Neptuna, w 2010 roku Jowisz wchodzi w koniunkcję z nieprzewidywalnym Uranem, jest też w opozycji do restrykcyjnego Saturna oraz w kwadraturze do transformującego Plutona. Dlatego w tym roku rynek jest trudny, cykle znacznie się skróciły, a giełda będzie przypominać kolejkę górską. Od maja do 23 lipca spodziewam się dynamicznej zwyżki i poprawienia szczytów hossy. Kolejne cztery miesiące zapowiadają się spadkowo. Patrząc na cykle planet w perspektywie wieloletniej, zakładam, że listopadowe dno w2010 r. może być okazją do zakupów akcji, które czeka kolejna hossa, trwająca niemal rok. W czasie, kiedy wielu inwestorów będzie spodziewało się ostatecznego załamania DJIA, będzie on zyskiwał na wartości. Uważam jednak, że rekordy hossy (14 200 pkt) nie zostaną pobite jeszcze przez wiele lat, ale także dno bessy (6470 pkt) nie zostanie pogłębione.