Niebo do wynajęcia... lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem ...

Wczoraj w południowo-wschodniej Polsce była ładna wiosenna pogoda. Idąc przez miasto słyszałem śpiew skowronka oraz widziałem przelatujący klucz ptaków. Dzisiaj padał deszcz, a potem deszcz ze śniegiem. I wydaje się, że jest to zapowiedź tego, co się zbliża do Polski.

Jutro nad Bałtykiem pojawi się niż, który przewędruje nad płn.-wsch. częścią kraju i w środę dotrze nad Ukrainę. I ten niż może spowodować sporo zamieszania w Polsce, szczególnie na północy i wschodzie. Dziwię się, że IMGiW nie daje żadnych ostrzeżeń. Zobaczymy co będzie. Wygląda na to, że mocniej powieje, a na wschodzie wróci zima z całkiem pokaźną warstwą śniegu.
Ciekawe, czy jutro też mapka będzie zielona?
http://www.pogodynka...ostrzezenia.php

Niech skrzydłem wzlata myśl moja miłosna,
Ku twemu gniazdku,dwoi się i troi.
Twoja i moja,nadzieja jak wiosna,
Wspólne czekanie balsamem ukoi.
Wśród burz wiosennych,rzeżkim wstaje rankiem,
Ogniem błyskawic serca nam rozpala.
Jak niebo z ziemią, łączy nas kochankiem,
Choć los oddalił,nigdy nie oddala.
Płynie po niebie,nie tylko wzburzona,
Wraca błękitem wzburzonego nieba,
Rosą dla ziemi,tak ty będziesz,ona,
Choć czasem grożna,takiej tu potrzeba.
Złoto twych włosów niech rozpala ranki,
I serca twego wnosi twoje tchnienie,
W gorących ustach ,ognistej kochanki,
Nie jako dzisiaj zostaje westchnieniem.
Pchnie cię w ramiona jako przeznaczenie,
Łącząc niciami wiecznego przymierza,
Nigdy nadziei nie zostaje cieniem,
Niech dotąd zmierza ,dokąd i ja zmierzam.
Jak dwoje ptaków w wędrówce do końca,
Płynie i wraca,każdą polską wiosną,
Dla nas na niebie świeci promyk słońca,
Wiatr zaś w podmuchu jako pieśń miłosna.
U stóp ołtarza wieczną łącząc stułą,
Nie tylko łączy,uchyli nam nieba.
Byśmy gołąbków parą byli czułą,
I doda darów,których nam potrzeba.
Jak fala z falą łączy wspólnym losem,
Wciąż się całując,nigdy nie jest obca,
Dla siebie będąc jednym zawsze głosem,
W tym jednym tańcu,życiowym do końca.

Józef Bieniecki

" />oto lista moich biletow (duzo mi ich juz nie zostalo) :
*Zagłębie Lubin
11.09.1999
15.05.1999
06.05.2000
*Apator-Włókniarz
*Polska-Szwecja El MME -1999 r.
*Polska-Rosja 27.05.1998 r. (towarzyski)
*Bełchatów-Ruch'96 Finał PP
*GKS-Legia 25.10.1997
*KSZO-Stal S.W 28.08.1996
*Ruch-LLansantffraid PZP
*Hetman-Korona 16.05.98
*Legia-Widzew 3.08.1997 - superpuchar
*Schalke-Dortmund 94/95
*Stal St.W.
*Zawisza
*Legia-Vicenza 2.10.97
*Elana T. 96-97
*Stomil-Pogoń 28.03.98
*Petrochemia-Ruch 19.04.1995
*Polska-Węgry 06.09.1997 r. (towarzyski)
*Ruch-Ruch R. wiosna 2000
*Ruch-Legia wiosna 2000
*Ruch-Groclin jesien 1999
*Ruch-Stomil jesien 1999
*Ruch-Amica jesien 1999
*Ruch-Odra W. jesien 1999
*Ruch-Wisła K. Jesień 1999
*Ruch-Legia 01.09.1999 -puchar ligi
*Ruch-Górnik Z jesien 1999
*Ruch-Lubin wiosna 2000
*Chrobry Głogów
*Odra W.-ŁKS
*Polska-Litwa 1997 (towarzyski)
*Ruch-Legia jesien 2000
*Ruch-Polonia W jesien 2000
*Ruch-Gks K. jesien 2000
*Ruch-Górnik Z. 17.03.2001
*Ruch-Groclin 19.06.2001
*Hutnik-Amica
*ŁKS-PTAK-Raków
*Legia-Ruch -1999 jesien
*Stomil-Polonia W. 23.10.96
*Widzew-Steaua 30.10.96 LM
*Polska-Austria 3.09.2005

+ pare biletow RUCHU z poprzedniego sezonu

Kochani, dziś zamknęłam temat "zanim nadejdzie wiosna", bo stała się ona radosnym faktem. Teraz emocjonuje mnie i mych bliskich to, kiedy zobaczymy w gniazdach (bąź w locie - co podobno wróży podróż) bociany. One są nam tak bliskie, bo posiadają wiele polskich cech. Lubią wolność , lubią podróże i wracają do swych gniazd. Nas też nosi po świecie, ale chętnie wracamy do domu. Piszcie, co zaoserwujecie ciekawego w związku z obecnością tych ptaków
Aleksandra

Justyno, wspaniałe zdjęcia!

Co do łabędzia krzykliwego: istotnie w okresie przelotów (wiosennych i jesiennych) oraz zimą bywa on liczny, szczególnie w niektórych rejonach kraju. Zupełnie inaczej sprawa ma się z ptakami lęgowymi. Krzykliwce stały się regularnie lęgowe w naszym kraju dopiero na początku lat 90. XX wieku. Stałe lęgowiska zlokalizowane są w 3 miejscach: w dolinie Narwi, na środkowym Pomorzu i w dolinie Odry na Dolnym Śląsku.

Natomiast wszelkie stwierdzenia lęgowe tego gatunku poza stałymi lęgowiskami podlegają weryfikacji Komisji Faunistycznej! Tzn. by obserwacja mogła być uznana za prawdziwą, jej autentyczność musi zostać potwierdzona decyzją KF. Dotyczy to też Twojej obserwacji. Brzmi to groźnie, jednak procedura jest zupełnie standardowa! W ten właśnie sposób przyczyniamy się do poszerzenia naszej wiedzy o krajowej awifaunie.

Wprawdzie lęgi krzykliwca na stawach w okolicach Częstochowy były już stwierdzone, jednak bardzo zachęcam, byś zgłosiła swoją obserwację! Stosowny formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie KF http://www.komisjafaunistyczna.pl/kf-pl/kfw_p4_zglaszanie.htm. Tam znajduje się też instrukcja jego wypełniania, więc nie powinno być kłopotu. Z uznaniem obserwacji przez KF też nie będzie problemu, bo masz znakomite zdjęcia dokumentacyjne.

W ogóle zachęcam wszystkich obserwatorów ptaków do dokładnego zapoznania się ze stroną tej ważnej organizacji, jej pracą i wydawanymi orzeczeniami. (Tam znajdują się informacje o wszystkich rzadkościach obserwowanych w Polsce w ciągu ostatniego roku).

" />No i po ptakach, a właściwie po wiośnie... niestety także po wakacjach. :/

Polska data premiery została zrównana do zachodniej i wyczekiwanego Wieśka otrzymamy we wrześniu... Najszybciej we wrześniu.

Cóż jak na razie wersja to alfa, wykonana coś pod 80%, więc raczej wiosna była terminem niemożliwym. Mimo to liczyłem, że pogram chociaż pod koniec wakacji.

Ale i tak najbardziej zaskoczyła mnie wiadomość o 60 lokacjach. Może jeszcze takie jak z NWN2 z przenoszeniem się po mapie, co? A ja tu liczyłem na Morrowinda w słoweńskich klimatach. ;|

" />Nadhodzi wiosna. Radójmy się
Niekłućmy się. Ptaki śpiewają i morze iósz kókółke bendzie słyhać wśrót dżew.

prof. miodek
prof. bralczyk

P.S. Przekonau nas pan do swojej teorii. Słownik jenzyka polskiego spalilismy z kolegom Bralczykiem. Leksykony wywaliliśmy, nieh pułki w szafah odpoczywają.

..............najwarzniejsze co myśli głowa. cyt. Kohanowski lub kopernik

Pozdrawiam i zapraszam na sympozjóm do hożowa

prof. miodek

" />Czy się uchronimy??

Czy możemy coś zrobić,aby uchronić się przed tymi kataklizmami?

Przepowiednia św.OJCA PIO o Trzech Dniach Ciemności ,głosi ,że pewnej zimy wystąpią ogromne wiatry i dzień przemieni się w noc.
Kiedy to nastąpi ,należy schronić się w dobrze zaciemnionym pomieszczeniu z zapasem wody na 3 dni i świece,bo będzie to jedyne żródło światła.
Z nieba zacznie spływać coś w rodzaju ognia i ci ,którzy sie nie schowają ,prawdopodobnie umrma ze strachu.prawdopodobnie-gduż to nie będzie prawdziwy ogień ,tylko przerażająca poświata.Wszystkie zwierzeta i ptaki przezyją ten straszny okres,jesli zapewni się im zapas wody don picia.
Po trzech dniach wszystko ucichnie i na Ziemi zapanuje wieczna wiosna.

Co będzie potem??

Wieczna wiosna wystepuje zarówno w przepowiedniach Majów,jak i w przepowiedniach Trzech Dniach Ciemności.

W 2012 roku oś Ziemi przyjmie położenie prostopadłe w stosunku do Słońca ,będzie to powrót do stanu jaki istniał na Ziemi 9600 lat temu
Taka zmiana nachylenia osi ziemskiej może być spowodowana tylko jakąś zewnętrzną siłą,jak jej ustawienie na jednej lini ze środkiem Drogi Mlecznej.
Wtedy na obu półkulach Ziemi pomiędzy biegunami i równikiem ,gdzie żyje najwięcej ludzi ,nastapi wieczna wiosna.
Jej nadejście przepowiedział znany polski jasnowidz ks.Klimuszko mówiąc ,że widzi w przyszłości ,jak ludzie zbierają z drzew południowe owoce prosto sprzed okien swoich domów.

Rok 2012 nie oznacza w żadnym wypadku Końca Świata ,tylko przejście od cywilizacji materialistycznej do duchowej,która jest niezbędnym przygotowaniem do
Drugiego Przyjścia Chrystusa na Ziemię.

//dr Bogusław Lipinski//

Fajno, że chcecie działać
W rogu między IZ, a Błoniami jest nowy budynek w którym znajdziecie info o władzach Towarzystwa Parku im. H. Jordana, albo nawet kogoś z władz.
Mam kilka uwag merytorycznych.


Budki lęgowe służą tym gatunkom ptaków, które lubią zakładać gniazda w dziuplach, ale same nie potrafią ich wykuć. Należą do nich np. zięby, kowaliki, muchołówki czy sikorki.

Większość dziupli w lesie to albo dziuple wykuwane przez dzięcioły albo dziuple powstałe w ten sposób, że drobne ptaki wyszukują drzewa dotknięte lokalną grzybową zgnilizną drewna (najczęściej w miejscach po gałęziach lub uszkodzeniach mechanicznych) i usuwają z nich miękkie, rozkładające się drewno. Zatem wiele ptaków samemu robi sobie dziuple bez konieczności kucia. Oprócz dzięciołów (nie wszystkich) , z ptaków krajowych dziuple, ale tylko w miękkim drewnie, np osikowym potrafią wykuć sobie niektóre sikory.


Druga sprawa- zięby budują otwarte gniazda (czarkowe, miseczkowate) na gałęziach drzew, a potem często przyozdabiają porostami, korą itp.
pozdrawiam i 3mam kciuki za pomyślność akcji.
Może by napisać krótki artykuł do jakiejś lokalnej gazety? (Sekcja ma znajomego w Dzienniku Polskim). Nie wiem czy taka akcja nie miałaby większej skuteczności wiosną, kiedy w parkach jest więcej ludzi. Można by obie formy edukacji połączyć, dodając odpowiednio ilustrujące, świetne rysunki Justyny.
Dobrze byłoby też zaznaczyć że najlepsze są miejsca naturalne, ale w parkach jest ich deficyt i napisać gdzie jest ich najwięcej (stare lasy itp)- mógłbym pomóc merytorycznie, choć w necie informacji na pewno nie brakuje.

Właśnie znalazłem artykuł- jeden z pierwszych w google- oczywiście edukacyjna robota Wajraka, ale nie zrażajcie się za sprawą autora- żadnych bredni nie napisał
http://wyborcza.pl/1,75476,3595189.html

pozdrawiam

" />nie koniec nie koniec. przepraszam ale mam straszny młyn w pracy.
Regulamin taki jak był tylko trzeba podać czy zwierze jest pod ochroną czy nie.
no to odsłona nr 2



W upierzeniu samiec nie różni się od samicy. Słonka ma grzbiet i skrzydła pstrokate, popielate, rdzawobrunatne, żółtawe i czarniawe plamki. Podbrzusze popielate, żółtawobrązowomarmurkowe. Na głowie trzy rdzawe, szerokie paski. Podgardle białawe. Końce sterówek są z wierzchu szarobiałe, a od spodu jedwabisto białe. Oczy ciemnobrązowe, duże, osadzone w pobliżu potylicy. Nogi mają kolor brunatnoszary. Młode słonki są ciemniej ubarwione niż osobniki dorosłe. Młode ptaki mają trójkątne rdzawe znamiona na zewnętrznej chorągiewce pierwszej lotki, natomiast ptaki starsze w tym miejscu mają jasną smugę. Słonka ma długość około 35 cm, w tym dziób 7-8 cm i ogon 8-9 cm, rozpiętość skrzydeł około 60 cm, masa około 0,35 kg.Słonka żywi się głównie drobnymi zwierzętami tj. dżdżownicami, muchami, larwami i wszelkiego rodzaju owadami, które wyszukuje grzebiąc dziobem w liściach pod drzewami. Charakterystyczną cechą zdobywania pożywienia jest wbijanie głęboko w miękką ziemię lub liście swojego długi dzioba, wkręcając go jak świder, i wydobywając pokarm (larwy, korzonki roślinne) powodując przez to wychodzenie z ziemi dżdżownic i innych żyjątek, które są również zjadane. Wczesną wiosną słonka spożywa pokarm roślinny: miekkie części korzeni, zeszłoroczne jagody itp. Rośliny stanowią również uzupełnienie diety jesiennej. Dziób słonki jest na końcu lekko spłaszczony, przy czym górna unerwiona jego część powoduje wyczucie dziobem żeru bez udziału wzroku.W Polsce słonka jest nielicznym ptakiem lęgowym i przelotnym. Przylatuje do nas w marcu-kwietniu. Część ptaków na wiosnę zatrzymuje się u nas tylko chwilowo i po kilku dniach odlatuje dalej na północ, a część pozostaje i gniazduje, odlatując dopiero w październiku - listopadzie. Przeloty odbywają się wieczorem i nocą. W zachodniej Polsce nieliczne osobniki regularnie zimują .Na wiosnę zaraz po przylocie (druga połowa marca lub początek kwietnia) rozpoczyna się okres godowy słonek - toki. W okresie tym słonki-samczyki w poszukiwaniu samiczki przelatują stale jednym szlakiem. Lot tokowy nazywa się ciągiem. W miejscach lęgowych ciągi trwają również w maju i czerwcu