Niebo do wynajęcia... lecz deszcz rozmył litery i już nie wiem ...


Na uszach się nie znam, bo żadna z moich dziewczyn na to nie chorowała, ale zastanawiam się dlaczego po antybiotyku tak długo nie schodzi gorączka. Może jest źle dobrany albo dawka nieodpowiednia, bo z tego co wiem, dobrze dobrany powinien zadziałać już po 2-3 dni.

zwłaszcza, że sumamed standardowo podaje sie 3 doby, te 5 to juz max
a moze jest tak jak napisaly dziewczyny, ze po porządnym wyjałowieniu i osłabieniu organizmu, ( bactrim a zaraz potem zinnat czy co tam) zlapal solidna wirusówke?
cyd
z uszami na cale szczescie mieliśmy przygode raptem raz czy 2 wiec nie wiem
migdal u nas ok, nos czyścimy i dmuchamy odpowiednio przy każdym katarze
mysle, ze dziewczyny maja racje bombardowac od jutra pstrowskiego lub krajmed
cyd


miki ma jeszcze tylko prawą górną
już nie ma

po antybiotyku niedawnym (Sumamed, cuda w wymazie z nosa i gardła powychodziły)- odpukać sto razy- chodzą prawie miesiąc do przedszkola
Podaję Iskial i Multitabs.

jestem tu nowa. wiec przy okazji się witam.

jeśli chodzi o katar to moje dzieci od tygodnia w nosie mają jedną zieleniznę.gardło czyste a i osłuchowo bez zmian.
pojawia się kaszel. mokry. w nocy suchy i duszący.
tydzień jesteśmy na syropkach ale nie zauważyłam poprawy i podaję im antybiotyk - sumamed forte.
dzis drugi dzien moze bedzie jutro lepiej. zobaczymy.

jeśli chopdzi o choroby to moje dzieci zawsze były w miarę odpornę. we wrześniu poszły do żłobka i pochodziły miesiąc. potem na zmianę tydzień w domu chore - tydzień w żłobku.
chorowały głównie na gardło, kaszel zap. krtani, synek na zap. ucha z wyciekiem.
w grudniu na zap. płóuc bez objawowe. wyszło przez przypadek.
od 15-11-2006 do świąt Wielkanocnych siedziały w domu. pochodziły tydzień do żloba i znowu tydzień w domku z mamą na L-4.

przerabialiśmy Ribomunyl - po podaniu pojawiała się w 2 dniu infekcja.
podawaliśmy wziewy Budesonit forte - w wyniku których dzieci miały bardzo duże afty w bużce.
w wyniku czego odstawiliśmy wszystko i uchowały się 3 miesiące na tranie i awaryjnym Zyrtecu.

jestesmy takze bezsilni wobec tych katarków i kaszelków...

Ulinka
Z takiego drewnianego krzesełka do teraz korzystał Patryk i pewnie jeszcze by mu służyło gdyby nie Mati .
Ja bym kupiła takie drewniane, tylko takie fajniejsze, rozkładane i z dużym blatem )).

Co do Flipsów...są takie duże firmy FLIPS z królikiem na obrazku. Ciężko je dostać ale ja np. kupuję je w Geant.

Co do kaszek.Mój te ryżowe wcina aż mu się uszy trzesą, bo i tak są pyszne w porównaniu do gorzkiego Nutramigenu. Zrób mu taką kaszkę na swoim mleku, albo kup jakieś mleko (Bebiko2 czy Nestle2) i na mleku rozrób.
Czasami do owoców dodaję kleik ryżowy, żeby złagodzić smak, bo niektóre deserki są kwaskowe i Mati ich szczerze nienawidzi....

Oczywiście mały ma wysiękowe zapalenie ucha, wylądowaliśmy w piątek na Niekłańskiej Dostał nowy antybiotyk Sumamed i we wtorek do kontroli. Ale już jest lepiej.
Villi - super to krzesełko. Ja tej firmy kupiłam fotelik, ale jest beznadziejny - śmierdzi klejem i tapicerka jest sztuczna i młody się poci na pleckach i głowce.

Blaire a ta parafina to do kąpieli? 12 maja mamy wizytę u alergologa to się wypytam o wszystko. O ile trafię na kogoś normalnego...

Pozdrawiam

No więc byłam dzisiaj u lekarza na kontroli tej mojej nieszczęsnej anginy. Czuję się w porządku, zero temperatury tylko ten kaszel chrypkowaty mnie męczy. Pani doktor osłuchała, stwierdziła, że nic nie słyszy ale na wszelki wypadek dała skierowanie na prześwietlenie płuc. No i wyszło to paskudztwo Znowu biorę antybiotyk, Sumamed, i jakiś syrop, chyba Flavamed. Mam nadzieję, że pomoże. Pani doktor pytała czy chcę wziąść zamiast tabletek zastrzyki, ale ja tchórz jestem i się nie zgodziłam. No panicznie boję się zastrzyków, ale pobieranie krwi i szczepienie to mogę mieć. Dziwna jestem, ale samo słowo zastrzyk przyprawia mnie o gęsią skórkę.
Tak więc trzymajcie za mnie kciuki, a ja poinformuję Was o postępach.
Piola

Ps. Dziewczyny, dbajcie o siebie i nie pozwólcie sobie na niedoleczenie choroby, bo potem widzicie co się dzieje. Buuuuu

Nie mam już słow. Chorujemy sobie. Najpierw była gorączka i kaszel. Wirus i zapalenie krtani. Dostalismy diphergan i acc. Gorączka spadła, kaszel sie malowniczo rozwinął. Oskrzela. Dostalismy sumemed, acc, syropek i zyrtec.Przeszło niemal natychmiast.Tylko kaszel , ale mniejszy, no wiadomo, musi potrwać. Ostatnia dawkę antybiotyku dałam w sobotę. W poniedziałek i wtorek niemal idealnie, od środy gorączka - ponad 38, pojawia sie sporadycznie kaszel, wieczorem ból gardła. . Dzis rano gorączka 38,9, kaszel coraz częściej. Dostalismy acodin. Ponoć sumamed nadal działa, trzeba czekać. Może ospa? Może wirus? W południe ponad 39. Mam czekać czy szukać innego lekarza? A w ogóle to szlag mnie trafi. Chciałam napisać, że przerobilismy bańki, czosnek, itd. No i ferie mamy.


ceclor, zinnat, zinacef, ospamox, augmentin, bactrim, Klacid, dumox, ACC, rulid, eurespal. Tyle pamiętam na dziś.....

Moko kochana, bactrim, acc i eurespal NA PEWNO nie są antybiotykami.

W naszym domu były grane: sumamed, duomox (ślicznie się dzieci sypią), ceclor, zinnat, auqmentin, amoksiklav Pozaantybiotykowo, a podobnie - oczywiście Bactrim.


A czy zdarzyło się Wam uczulenie na Augmentin. Moja córka po paru dniach Augmentinu jest jak muchomor. Tylko czy to wyszłoby dopiero po paru dniach?

bardzo mozliwe ze to po Augmentinie i wowczas jest to wskazanie do odstawienia/zamiany leku. Penicyliny czesto uczulaja, uczulenie nigdy nie pojawia sie po I dawce tylko po ktorejs kolejnej.
Jesli chodzi o antybiotyki to moje dzieci braly:
Klacid, Sumamed, Rulid, Linkomycyne, Augmentin, Zinnat (tez Zinacef i Biofuroksym), Ceclor, Cedax, Unasyn,Dalacin C

Aga

U nas był Sumamed przy bardzo poważnej infekcji.
Mieliśmy chyba dwa razy w ciągu 7 lat.

Ostatnio jeden syn miał Klacid na zatoki. Co za świństwo grudkowate.

Podstawa, to zaufanie do lekarza. Kiedy nasza Pani doktor przepisuje antybiotyk, nie mam wątpliwości, że jest potrzebny.

A my własnie byliśmy na kontroli u innego lekarza, okazało sie, ze ucho nie wygląda wcale lepiej - a winą jest źle dobrany (za słaby) antybiotyk. Od dziś Marta zaczyna Sumamed. Czyli kilka dni łykania antybiotyku zupełnie bez sensu....

Jak znacie już mojej córki historie choroby ,zaczęło sie od sumamedu teraz ,było ropne zapalenie ucha i od poniedziałku były zastrzyki,dziś wysypka na pupci ,przy zastrzykach i kazali odłożyć- miała pięć dni a powinna mieć osiem,i okazało sie że ucho jeszcze zaczerwienione przepisała jej ZNÓW hikoncil -to jest jakiś antybiotyk ,ja mam dość ,niewiem co zrobić ,w poniedziałek pojade jeszcze raz do laryngologa ,nie wykupie tego antyb.poczekam na opinie doktorki l,może czymś pod uszkiem smarować aby sie polepszyło .Dla mnie Wiktorka nie daje znaków choroby ,bawi ,sie jest taka jak była wydaje mi się że ja nie boli,ale napisze Wam po konsultacji z lekarzem a z tym antybiotykiem sie wstrzymam ,niewiem czy dobrze robie?

Wlasnie miotamy sie po mieszkaniu- DRUGI raz zmieniajac posciel, ubrania, wycierajac podloge. Michaska NIE JEST w stanie przyjac antybiotyku. Dzis byla pani dr-stwierdzila zapalenie oskrzeli, prze[isla Klacid, wczesniej pytajac jak dziecko przyjmuje lekarstwa. pwoeidzlam ze źle. Spytalam czy mozna Sumamed, bo raz na dobe, ale nie- dostalismy Klacid, 2 razy dziennie przez 10 (!) dni. jedna dawke jakos udalo sie przy niani podac. Teraz wieczor- porazka!!!! nic nie dziala- ani wizja kina, ani czekoladka, ani nic. Powiedziala ,ze jest gotowa pojsc do szpitala, 'nie bede tam plakac'. 'Nie chce antybiotku, nie!'. Ona po prostu nei moze tego polknac!!!!!! nie dziala ani wersja -od razu cala dawka o buci, ani wersja-po troszku. ani wersja-z histeria, ani bez histerii. jak jzu sie uspokoila i naprawde spokojnie probowala polknac, to od razu zwrocila. znowu. nie wiem co robic!!! nie moge teraz znowu jej dac, bo znowu bedzie to samo...
co JA mam robic!!!!!

Julia jest zaprawiona w boju, jeśli idzie o antybiotyki Był moment, że trzeba Jej było niemal siłą wciskać dawkę. Teraz jest już duża (2 latka i 3 miesiące) i po prostu daje sobie tłumaczyć. Bierze najgorsze ohydztwa Brałyśmy na zmianę Sumamed, Duomox, Amoksiklav, Bactrim... Po prostu... tłumaczę Jej i zawsze ma coś PYCHA do popicia

ja tam panikarą nie jestem z tym że moje dzieci naprawdę rzadko chorują ale jak od niedzieli mi lekko kaszlał a w poniedziałek pani w przedszkolu powiedziała że Maciek dużo kaszlał to sobie myślę idę we wtorek do lekarza i już tym bardziej jak piszecie dużo teraz tego paskudztwa w powietrzu. No i doktorka powiedziaął że niby coś tam w konciku lewego oskrzela słychać no i zaserwowała nam antybiotyk Sumamed ten 3-dniowy oraz Mukosolvan . No i niby już lepiej kaszlu nie słychać ale młody się od wczoraj skarży na ból brzucha i sama już nie wiem czy grypa jelitowa się dołączyła? No bo i rozwolnienie też jest. A przed godzinką to i za przeproszeniem ostr rzyganko było po którym już zdaje się ulżyło młodemu. Sama już nie wiem co mu dawać .Planuję troszkę węgla może go powstrzyma .

Dziewczyny wspólczuje chorób, bo i ja mam zastrzyki ale na kręgoslup... niestety i ja się rozlożyłam...Strzykło mi cos wczoraj w plecach i boli okropnie - znaczy teraz juz nie bo mam leki...

Jeśli chodzi o dzieciaczki i choroby to mojej Juli pomógł taki antybiotyk SUMAMED forte... podaje sie go przez 5 dni a kolejne 5 jeszcze działa w organiźmie. Juz przeszlo miesiąc po kuracji nim Juleczka jakos sie trzyma... Teraz dodatkowo podaje TRAN NORWESKI i MULTI SANOSTOL DLA DZIECI...

Mrozik przyszedł to może wymrozi te wszystkie zarazki.... Trzymajcie sie kobietki - Dużo zdrówka życzę!!!!

Zazdroszczę Wam. Marta od września zaliczyła 6 antybiotyków :

augmentin
zinnat
keflex potem zmieniony na sumamed forte
dalacin zmieniony na augmentin

Efekt - właśnie zatrudnilismy opiekunke, rezygnujemy z przedszkola na minimum 2,5 miesiąca.

Ania, pierwszy lepszy link do definicji antybiotyków
http://www.babyboom.pl/dzieci_1_2/zdrowie/...ry_czy_zly.html
zresztą wszędzie piszą to samo, że antybiotyki nie mają działania przeciwwirusowego

jak nie był pewien diagnozy (w końcu to się czasami zdarza), to mógł to powiedzieć po prostu, a nie wmawiać, że sumamed działa na wirusy